Zielony „dopalacz”… czyli o zielonym jęczmieniu…

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 0 Flares ×

młody-jęczmień_11

Zielony jęczmień - to tygodniowe łodyżki jęczmienia poddane odpowiedniej obróbce. Zawiera aminokwasy, enzymy, chlorofil oraz minerały, takie jak: magnez, potas czy żelazo, cynk oraz wapń. Jest źródłem witamin, na przykład: kwasu foliowego, który ułatwia przyswajanie żelaza, witaminy K, C, witamin z grupy B, biotyny oraz prowitaminy A. Ze względu na błonnik stosuje się go w kuracjach oczyszczających i odchudzaniu. Poprawia bowiem pracę jelit, przyspiesza wypróżnianie oraz zmniejsza łaknienie. Jest wskazany u cukrzyków, gdyż nieco obniża poziom cukru oraz cholesterolu. Zaleca się go osobom z niskim poziomem żelaza, w podeszłym wieku, czynnie uprawiającym różne sporty i osłabionym po przebytej chorobie. Mogą go spożywać kobiety w ciąży i osoby z ryzykiem miażdżycy i nadciśnieniem.

Zastosowanie w lecznictwie: Można stosować go w formie proszku lub w postaci płynnej. Dostępny jest również w formie suplementów diety zawierających sproszkowane młode pędy zielonego jęczmienia.

W kuracjach detoksykacyjnych, odkwaszających lub odchudzaniu powinno się go pić lub spożywać 3 razy dziennie przed posiłkami na czczo.  Ważne, aby woda, w której rozpuszcza się proszek, miała niską temperaturę, by nie utracił on swoich cennych właściwości i na niektórych produktach widnieje zapis, by nie mieszać metalową łyżeczką.

Zdolności odtruwające zostały potwierdzone w badaniach na pestycydach. Enzymy zawarte w zielonym jęczmieniu neutralizują substancje toksyczne.

Ze względu na działanie przeciwutleniające, silniejsze od witaminy C i E, substancji pochodnej izowiteksyny (GIV), w badaniach istnieją próby zastosowania go w diecie antynowotworowej. Zielony jęczmień pobudza także układ odpornościowy i stymuluje organizm do walki z chorobą, co także sprawdza się przy walce z rakiem.

W celach wzmacniających  wystarczy pić go 1 raz dziennie zmieszany z wodą lub sokiem owocowym (około pół szklanki). Jego spożycie zapewnia dobry nastrój przez cały dzień, a to za sprawą koktajlu witamin i minerałów oraz hormonów szczęścia, których jest źródłem.

Ze względu na obecność wapnia mogą stosować go osoby chorujące na osteoporozę.

Do użytku zewnętrznego zmieszać 1 łyżkę proszku z pół szklanki letniej wody i płukać nim gardło lub jamę ustną. Odświeża oddech i działa przeciwzapalnie, podobnie jak pastylki z chlorofilem, gdyż również stanowi jego źródło. Można nim płukać jamę ustną przy zakażeniu beztlenowcami oraz używać pomocniczo przy parodontozie.

Zastosowanie w kuchni: Sok z jęczmieniem: zmieszać świeży sok z 1 pomarańczy z sokiem z jęczmienia w ilości 15ml i pić  raz dziennie. Napój dostarcza energii i zapewnia witalność.

Deser jogurtowy z jęczmieniem: otręby/musli, jogurt naturalny pitny, 1 brzoskwinia, 1 łyżka zielonego jęczmienia.

Na dno szklanki wsypać musli (około 1/3 szklanki), następnie jogurt naturalny, kolejna warstwa to zielony jęczmień w proszku, na końcu zaś dodać zmiksowaną brzoskwinię. Spożywać 1 raz dziennie.

Zupa chłodnik z zielonym jęczmieniem: 2 świeże ogórki, 750ml jogurtu naturalnego, 1 łyżka posiekanego szczypiorku i ewentualnie koperku, sól, pieprz, 1 łyżeczka zielonego jęczmienia.

Zmiksować pokrojone ogórki, dodać do nich ubity jogurt naturalny, zielony jęczmień, doprawić do smaku przyprawami i wymieszać z ziołami. Schłodzić w lodówce. Podawać z pieczywem.

Smak zielonego jęczmienia nie jest wybitnie ciekawy. Dlatego lepiej łączyć go z innymi ulubionymi potrawami.

Zastosowanie w kosmetyce: Maseczka z jęczmienia: wymieszać 1 łyżkę sproszkowanego jęczmienia z 1 łyżką jogurtu naturalnego. Nałożyć na twarz na 15 minut i delikatnie zmyć mokrym wacikiem. Maseczka opóźnia efekty starzenia i działa oczyszczająco. Zawiera β-karoten.

Maseczka – peeling na trądzik: 1 łyżkę płatków owsianych namoczyć w szklance ciepłej wody. Po ostudzeniu dodać 1 łyżkę zielonego jęczmienia i wymieszać. Nakładać na twarz i delikatnie okrężnymi ruchami wmasować w skórę. Po odczekaniu 10-15 minut zmyć wacikiem nasączonym letnią wodą. Maseczka łagodzi stany zapalne, oczyszcza i zmniejsza ilość niedoskonałości skórnych.

Maska na dłonie: wyciśnięty sok z liści aloesu zmieszać z 1 łyżką zielonego jęczmienia lub formą płynną w proporcji 1:1. Nałożyć na ręce lub zanurzyć w papce. Trzymać 10 minut. Maska łagodzi podrażnienia i regeneruje. Dodatkowo wzmacnia płytkę paznokciową. Poprawia wygląd paznokci, jeśli po masce regularnie użyje się dowolnej maści lub kremu zawierającego witaminę A.

Krem punktowy: do 1 łyżki płynnego miodu, na przykład lipowego dodać 1 łyżeczkę zielonego jęczmienia i wymieszać. Nakładać punktowo na miejsca chorobowo zmienione. Zmyć po 15 minutach delikatnie wacikiem z wodą.

Po zielony jęczmień mogą sięgnąć osoby cierpiące na trądzik, łuszczycę, wypryski oraz osoby, które chcą zachować zdrowy wygląd skóry.

Jęczmień zjadamy od dziecka, chociażby w formie kaszy jęczmiennej czy przetworów ze słodu jęczmiennego.

Zielony jęczmień zaś to prawdziwy, zdrowy koktajl witaminowy czy jak kto woli zielony dopalacz. Dlaczego zielony, bo?… zielony, zaś wszystko, co zielone i naturalne, jest zdrowe…

47 Komentarze

  1. Jedyny sposób na zdrowe odchudzanie i długotrwałe wyniki jest zmiana nawyków żywieniowych.
    Po co całe życie się odchudzać, to jest bardzo męczące dla naszego organizmu.
    Ja już z tym nie mam problemu, zmieniłam nawyki żywieniowe,
    ale pomógł mi w tym polecając mi świetny program konsultant Wellness
    (idealnafigura24.pl), schudłam zdrowo, bezpiecznie, co najważniejsze utrzymuje już ponad rok świetną figurę.Każdemu to polecam

  2. Nie stosowałam jęczmienia ale mogę podzielić się spostrzeżeniami dotyczącymi też naturalnego preparatu na bazie taksyfoliny. Jestem cukrzykiem i dodatkowo mam skaczące ciśnienie. Myślę, że mój cholesterol i wątroba też na tym bardzo korzysta.

    • Ja pilam spirulne w proszku i mlody jeczmien. Wystarczy zmieszac z sokami i wypoc taka jedna szklanke. zastepuje to nam jeden posilek…a dzieki temu troszke zrzucilam z wagi.

    • Ja też :) kupiłam ale nie smakuje mi to nawet zmieszane z sokiem, czuję ten smak, ale maseczka z tego fajna , parę podejść do tej traw jeszcze zrobię, ale przed kupieniem radzę od kogoś spróbować czy dasz rade to pić

    • Nie każdemu pomaga to co wielu osobom. Ja po zielonym jęczmieniu odczuwam zwiększoną sytość i zjadam mniejsze porcje pokarmów. Nie ma złotego środka dla wszystkich. Lubię naturalne żródła witamin i minerałów, a zielony jęczmień ich dostarcza. Pozdrawiam i życzę sukcesów z innymi ziołami.

      • Dodatkowo pytanie z jakiego źródła była trawa/sok/proszek. Nie chcę być snobem, ale jeśli za 10 zł paczka 50 tabletek lub wielkie opakowanie proszku, to nic dziwnego, że efektów nie było… Niestety z suplementacją i w ogóle jedzeniem (co logiczne) jest tak, że im droższy/e tym większa pewność, że w lepszych warunkach hodowane i w cokolwiek przetwarzane

  3. wszystko to piekne i napawające nadzieją na lepsze zdrowie ale mam pytanie czy osoby uczulone na gluten mogą sosowac te kurację zdrowotną , bo jęczmień zawiera gluten ??????
    prosze też o odpowie na email .

    • Sok z młodego jęczmienia (nie zmielona trawa – to różnica) jest produktem bezglutenowym (sok wyciskany jest z młodej trawy gdy jeszcze nie zawiązuje się ziarenko).

  4. Ja stosuję spirulinę w w proszku do celów kosmetycznych. Pierwsze efekty zaskoczyły mnie pozytywnie. Szczególnie jak spróbowałam maseczkę na twarz lub po nałożeniu na uda żeby pozbyć się cellulitu. Przepis na przygotowanie wzięłam z tej strony http://spirulinabio.pl/maseczka-ze-spiruliny/ . Macie może jeszcze jakieś inne ciekawe specyfiki, które odmładzają i pozwalają być nam piękniejsze? ;)

    • Muszę powiedzieć, że po pierwszej maseczce ze spiruliny czułam, że skóra jest nawilżona i bardziej naciągnieta. Widać było efekty już po pierwszym razie i byłam w szoku

  5. Ostatni jak widzę młody jęczmień stał się hitem w internecie dla osób chcących zrzucić kilka kilogramów, a czy jest skuteczny …. nie wiadomo ale na pewno jest zdrowy !!!!

  6. Fajnie, że zielonuchne są coraz bardziej popularne! Ja piję sok z młodej trawy pszenicznej, a nie jęczmiennej :) może nazwa przeraża, bo pszenica, ale zapewniam – nie ma nic wspólnego z glutenami i alergiami! :) Próbowałam jęczmienia – jest zdecydowanie bardziej gorzki od pszenicy. Ale czym się chciałam podzielić – na wyciskanie nie mam czasu, a poza tym hodowla w domu nigdy nie będzie odpowiadać tej na świeżym powietrzu – logiczne, proszek i tabletki już samą nazwą odrzucają – zdroworozsądkowo. Dla osób myślących podobnie do mnie: absolutna nowość na polskim rynku http://www.sokiwitalnosci.pl – 100% świeżego, mrożonego, ekologicznego i surowego soku. Doskonałe rozwiązanie na najzdrowszy suplement diety :)
    A jeśli chodzi o zewnętrzne korzyści traw, to przetestowane na własnej skórze – wspaniale goi rany i neutralizuje wszelakie wysypki :)

  7. bardzo ciekawy artykuł. Dotychczas męczyłam się z piciem jęczmienia z wodą było to strasznie nie dobre, wręcz nie do przełknięcia. Teraz zacznę stosować go choćby z sokiem pomaraczowym, domowe spa też jest bardzo dobym pomysłem ielony jęczmień w moich oczach nie jest już taki okrutny jak wcześniej :DD

  8. Piłam koktajle z zielonym jęczmieniem i zauważyłam jedno im dodamy bardziej intensywne warzywo tym mniej czuć jęczmień bo z tego co tu czytam to dużo osobom przeszkadza jego intensywny trawiasty zapach i smak. Polecam koktajl z selera zielonego. Pycha

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.